





To początek kolekcji dużych i małych przedmiotów dla urody naszych wnętrz, którym nadaje mój nowy szlif-odrodzenie z kurzu, zniszczenia i szarości zapomnienia. Dziś pierwsze z nich - lampy odmalowane, abażury w nowym wydaniu - szyte lub zmalowane nowym ornamentem...
Czasami znajdujemy przedmiot, który nasuwa skojarzenia i inspiruje, żeby stać się zupełnie czymś nowym w swoim kolejnym wcieleniu...
piękne! Czy należy rozumieć z tytułu, że je sama robiłaś/odnawiałaś?? Czy ta druga ma jakieś wzorki na abażurze? Twoje? napisz coś więcej, proszę :) Obie bardzo mi się podobają. Pozdrawiam Cię, P.
OdpowiedzUsuń